
Prowadzę od stanu wewnętrznej rozsypki, to integracji i nowych wyborów.
praca, którą wykonuję, przestaje mieć sens, choć jeszcze niedawno ją lubiłam i wydawała mi się ważna
przerastają mnie codzienne czynności, nie sprawiają mi radości
czuję, że wiele osiągnęłam, ale dzisiaj nie potrafię się z tego cieszyć
szukam odpowiedzi, bo wiem, że jest we mnie, ale jeszcze nie potrafię jej odnaleźć
czuję się samotna i niezrozumiana
czujesz, że wyrosłaś z relacji, w której jesteś, ale nie umiesz nic z tym zrobić
podstawy bycia w Twoim związku opadły i szukasz nowej bazy do bycia razem
teoretycznie masz wszystko, a jednak nie możesz zagłuszyć niczym uczucia pustki
wciąż rozglądasz się za tym, co mogłoby Cię uratować
czuję, że rozpadam się na kawałki
coś w środku woła o weryfikację istnienia
wszystko zszarzało
Przeprowadzam bezpiecznie i pewnie przez krainę
POMIĘDZY starym a nowym życiem.
Pomagam zadedykować wielką księgę życia tej, którą kochasz najbardziej. Tobie!
Za tą, która kocha siebie i swoje życie. I to wybiera.
Jestem jedną z nas. Kobietą, która sama przeszła przez pustynię, miejsce, w którym jest dojmujące pragnienie czegoś innego, ale zupełnie nie ma gdzie się czego w sobie chwycić.

Po co to wszystko, przecież i tak już jestem za stara?
Nie mam siły na zmianę. Znów to samo
To wszystko już było. Coś nowego jeszcze na mnie czeka?
Czy radość jeszcze zawita w moim sercu?
Jeżeli tak, to chcę Ci powiedzieć, że to jest stan przejściowy, normalny i bardzo ważny na Twojej życiowej ścieżce. Nie trać czasu na samodzielne rozkminy. Nie męcz się z niepotrzebnie.
Byłam tam przed Tobą i znam lekarstwa.
